Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 listopada 2013

6


pieczona z mango kasz jaglana; z jogurtem naturalnym i wiórkami kokosa

O tyle co mamie nie zasmakowało dla mnie było bardzo dobre. Według niej trochę za mdłe dla mnie egzotyczne połączenie kokosa i mango idealnie się skomponowało. 




Wczoraj przed pójściem na cmentarz kupiłam mały znicz. Pojechałam i wróciłam z nim. Chciałam zapalić go na grobie kogoś o kim rodzina zapomniała, ale nie było żadnego 'opuszczonego' grobu. Na całym cmentarzu, na wszystkich pomnikach było pełno zniczy, kwiatów. Piękne. Aż ciepło się robi w sercu.





wtorek, 29 października 2013

2


czekoladowa kasza owsiana z bananem i orzechami macademia


Kłamstwo prosto w twarz to chyba jedna z najgorszych sytuacji, która może spotkać uczciwego człowieka. Tyle się już wydarzyło. Tyle sytuacji, z których wychodzenie było istną katorgą, a nawet nie doszło to jeszcze do końca. Nie można powiedzieć, że to koniec, bo wiele jeszcze przede mną. Przed nami. Właśnie. Kłamstwo przez tak długi czas i to jeszcze przez ten najgorszy okres. Straciłam tego kogoś, tak czuję. Strasznie mi smutno.